Kryzys wieku
To było przedziwne, unikatowe, formujące doświadczenie. Upadek meteorytu na głowę. Niby po staremu. Ot, w nowym roku życie wpadło w swe stare żarna, które mielą je równo na proszek. Tyle, że nie do końca. Kto by pomyślał, że w wieku 40 lat można odkryć w sobie tyle nowych kółek zębatych, wajch i przełączników. Z których … Czytaj dalej Kryzys wieku
